Blog

Dlaczego jedno pytanie wymaga czterech systemów, czego naprawdę potrzebowałby handel agentyczny i dlaczego zwrotów w handlu nikt nie modeluje.

Tydzień, w którym wszystko psuje się naraz

Systemy, które przez cały rok dają radę, w szczycie sezonu sypią się razem, bo trzymali je w całości ludzie, którzy mieli czas. Co pęka najpierw i co ustalić wcześniej.

Czytaj artykuł →

Jeden klient, trzy kartoteki

Ten sam klient żyje w sklepie, w ERP i w czyjejś skrzynce, zapisany na trzy sposoby. Każdy system zna jakiś fragment, a całej relacji nie trzyma nikt.

Czytaj artykuł →

Zamówienie, które przychodzi mailem

W hurcie zamówienia przychodzą mailem, w arkuszu, przez telefon i na kartce. Oprogramowanie zbudowane wokół koszyka widzi tylko część firmy, a resztę ktoś przepisuje.

Czytaj artykuł →

Jedno pytanie, cztery systemy

Czy mogę to sprzedać, gdzie to jest i kiedy przyjdzie. To najczęstsze pytanie w handlu i prawie żaden sprzedawca nie odpowie na nie w jednym miejscu.

Czytaj artykuł →

Sklep nigdy nie był przewagą

Większość budżetu na oprogramowanie w handlu idzie na warstwę sklepową — najbardziej umasowioną część biznesu i najłatwiejszą do skopiowania.

Czytaj artykuł →